A teraz chodź już do mnie. Zdejmę z Ciebie każde zmartwienie i zaproszę do wanny. Tam w pianie dotykać się będziemy, czule i zachłannie. A wróżki oczu Twoich zdradzą moim wróżkom, że to pożądanie.
A wtedy chciałam spalić się z Tobą. Trawą i tym pożądaniem. I po raz kolejny oddać się Tobie bez reszty, ufając, że tylko Tobie mogę oddawać się w każdym stanie świadomości.
bo w każdym "kocham Cię" brzmi tak samo prawdziwie.
Naprawdę nigdy nie sądziłam, że mój blog stanie się dobrym czytadłem. Przecież zakładałam go tylko po to, by mieć miejsce zaczepiania moich myśli. Miało być tylko moje.
Hasła nie zakładałam celowo. Nigdy nie kryłam się z moimi „uporządkowanymi" myślami.
Komu wydaje się, że mnie zna, powinien mnie doczytać, gdyż nie umiem wszystkiego wyrazić mową i ciałem.
Rajcują mnie statystyki, ale martwi mnie to, że czuję się w jakiś sposób zobowiązana do szerzenia pewnej filozofii (i macania emocji).
Obserwuję ostatnio same skrajności. Jedni się pobierają, inni rozwodzą. Chodzi mi o pary hetero. Par homo mało znam, no może ze dwie szczęśliwe.
Naprawdę chciałabym wierzyć w to, że można kochać raz na zawsze. Świat i uczucia nie dzielą się na homo i hetero, więc to zaakceptujmy.
I naprawdę nie wiem po cholerę tyle szumu o Europride. Zupełnie nie interesuję się tematyką polityczno-branżową, ale chciałabym tylko przypomnieć, że to ja przecierałam szlaki do tego, by w ogóle można było myśleć o jakimkolwiek legalnym marszu.
W wyborach nie głosowałam, ale nie chciałam też, by wygrał Ten, który zabronił Wtedy (nie jestem z Warszawy, ba! wręcz nie cierpię ;), to było polityczne, ale otwierające oczy. Poznań 2005 był pospolitym ruszeniem, a ja czułam dumę z tej walki, bo Miłość dodawała mi skrzydeł, jak husarom).
Więc nie pieprzcie mi dziś o równości i tolerancji. Po tylu latach wiem, że nie o to chodzi.
Społeczeństwo już jest gotowe na przyjęcie informacji o tym, z kim się pieprzymy i w kim zakochujemy.
(Jeśli nadal uważa To za coś obrzydliwego, to nie nasza wina, że jest albo lekko cofnięty cywilizacyjnie, albo postrzega świat tylko oczami seksu).
Polska naprawdę wyleczyła się z chronicznej homofobii.
Teraz chodzi raczej o pokazanie siły i zjednoczenia, prawda?
Tylko, że najpierw musimy czuć się równi i tolerancyjny w swoich gettach, tym wielkim homoseksualnym zwłaszcza.
I pomyślmy, co my chcemy przez te marsze osiągnąć? Przecież już Nas zauważono. Spróbujmy zrozumieć, że bardziej kolorowi nigdy nie będziemy.
A wiesz jak trudno mieć w sobie wewnętrznego artystę, który każe Ci na każdym kroku macać emocje? Przecież to wstyd macać.
Bo to chyba artyzm we mnie, ten cholerny zimny sukowaty artyzm, będący wadą, nie zaletą, każe mi łączyć wszystkie emocje w jedną.
DOBRO jest emocją, nie uczuciem.
Czasami czuję się aniołem.
Kocham Was.
I tu powinna znaleźć się długa lista Osobowości, bo nie Osób.
I właśnie dlatego szukam, by pustkę zapełnić.
Chyba już wiem co to euforia.
Weekend minął tak szybko i tak wakacyjnie. A ponieważ piszę o faktach a nie urojeniach, to znaczy, że fakty stały się dopełnieniem Szczęścia.
Bo Heyem się zaczęło i zdjęciami tak przecudnymi, że czuję się PIĘKNA.
Może to Letnie Przesilenie tak zadziałało, a może ukochana u boku.
Wianki były. A ja niczego nie plotłam, tylko mówiłam wprost, że kocham.
„Cykl obraca się". Bez cykli byłabym nikim.
A przecież mogłabym w nieskończoność o Szczęściu dzisiaj. O tej pełni, która świeciła, gdy znów kochałyśmy się w samochodzie. O tym spacerze wśród wodnic i innych czarownic (tak mi dobrze z tym, że jedna była Ruda). O poczuciu Dumy z Nas i z Niej.
I o tym, że o Pełni przypomniała mi Ona, proponując wspólne piwo na gnieźnieńskim Stonehenge.
O banalnym, że „on się sam naprawił" nie wspomnę.
Lato. Mam piosenki przewodnie.
sobota, 31 lipca 2010
Licznik odwiedzin: 131 144
...między dziwką i arystokratką...
'Słowa są jak obraz, który właśnie maluję. Jak oczy duszy mej otwarte, marzenia, których mało wciąż. Kiedy mówię nikim, Kiedy piszę Bogiem jestem.' ... a dla tych, co chcą bliższego kontaktu:...
więcej...'Słowa są jak obraz, który właśnie maluję. Jak oczy duszy mej otwarte, marzenia, których mało wciąż. Kiedy mówię nikim, Kiedy piszę Bogiem jestem.' ... a dla tych, co chcą bliższego kontaktu: - w-i-a-r-a@wp.pl - gg 5774833
schowaj...| « lipiec » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | |||
| 05 | 06 | 07 | 08 | 09 | 10 | 11 |
| 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 |
| 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 |
| 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | |