Bloog Wirtualna Polska
Jest 937 737 bloogów | losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS

wiosenne rewolucje

środa, 28 marca 2012 22:07

Tamta noc była wyjątkowa. To cudowne po latach znów poczuć to samo- wolność , szczęście i braterstwo. Nie tak łatwo zebrać się do kupy i coś zorganizować. Teraz każdy ma swoje życia, problemy i radości, ale udało się!

Ognisko na plaży pod rozgwieżdżonym jak cholera niebem. Nie byłoby w nim nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że:

- otwierało nowy wiosenny sezon plenerowy w Królestwie

- zostało kupione w Castoramie!!!

- a ja miałam okazję do świętowania, choć tylko moja Kicia o tym wiedziała.

 

Samochód kupiłam. Całkiem sama. Zakochałam się i poszło samo.

Jednak najważniejszym moim doradcą jest ZACHWYT. Wszystko miała idealne, nawet cenę, ale… przecież nie odejdę bez negocjacji :)

Właściwie to postawiłam warunek- ma być nowy akumulator z gwarancją i lusterka mają działać i jeszcze ma być tańszy! Pojeździłam sobie… pooglądałam, radio sprawdziłam na świeżo wyciągniętej z folii płytce MMI (nie zachwyca, choć szacuj pozostaje).

 

Następnego dnia miałam Ją pod oknem. Przywieziona Nią zostałam :) Stała sobie biedna na blachach Magdy, bo strach taką nieubezpieczoną ślicznotkę zostawiać na pastwę „patologii z Mieszka”…

 

W życiu nie wydałam na raz tyle gotówki. Oczywiście w pięknej bordowej kopercie podawałam, w pazurach pod kolor i okularach odpowiednich na głowie.

 

A dzielenie się szczęściem z Jej posiadania oczy mi spociło ze wzruszenia.

Uwiodła mnie. Imienia dla niej szukam. Musi być żeńskie i maksymalnie 2 sylabowe.

Trackback: http://bloog.pl/id,330975929,trackback

komentarze (4) | dodaj komentarz

wrrrrrrrrrrrrrrrr!!!!!!!!!!!!!!

wtorek, 28 lutego 2012 18:11


Szlag by to! Nie dość, że komputer otwiera mi się milion pińćset godzin, to jeszcze chrome mi nie działa… nie wiem co się stało i mnie cholera bierze.
A już miałam chwalić się faktem, że nie dość, że wstrząsaki, to jeszcze sławetne PMSki sobie poszły…
Przyjemne nie jest pracowanie na explorerze, a gdzieś musiałam się wykrzyczeć.


I dobrze, uczę się wyrażać siebie na nowo.

Trackback: http://bloog.pl/id,330884287,trackback

komentarze (2) | dodaj komentarz

cuda

poniedziałek, 06 lutego 2012 19:26

Zima sprzyja odchudzaniu! A mnie to wcale nie cieszy… bo chętnie żarłabym teraz wreszcie tłusto i smacznie, bo mróz i trzeba dbać o naturalną otulinę, ale nie żrę!

Bo? A tu pojawia się kolejna frustracja. Jeszcze większa. 

Nie żrę, bo się nie ruszam. 

Nie ruszam się, więc mi zimno. 

Żeby się rozgrzać nie wypijam alkoholu, tylko zaczynam ćwiczyć (!!!)

 


Sama nie wierzę w to co piszę, ale rano też nie wierzyłam, że piździ, póki na termometrze w pokoju nie zobaczyłam krytycznej temp 10 stopni (na szczęście na plusie). 

Cuda Mymludzie! Cuda!

 

Trackback: http://bloog.pl/id,330822732,trackback

komentarze (2) | dodaj komentarz

czas pomyka

piątek, 03 lutego 2012 12:35

Coś niedobrego dzieje się z tym światem. Wszystko dąży do tego, by mieć więcej czasu dla siebie. Zmywarki, komórki, serwery pełne plików spędzające sen z powiek zwolennikom ACTA.

Problem tkwi gdzie indziej. 

Nie uczy się nas odpoczywania. Wpaja się jakieś dziwne idee od najmłodszych lat, że „ucz się, pracuj do utraty tchu a będziesz wieść dostatnie życie”. Tylko pytam… gdzie to życie? W pracy za minimalną po godzinach? bo tak trzeba.

Chillować nie umiemy. Gdy już ma się czas dla siebie, zaczyna się narzekanie, że nuda i egzystencjonalny bezsens. Sama wpadłam w taką pułapkę. Nie umiem robić niepotrzebnych rzeczy, bo mi szkoda czasu, choć ten czas przecież jest. Czas na opierdalanie się, który odliczają 3 zegary w moim pokoju, każdy tyka w swoim upierdliwym rytmie, równie upierdliwie głośno. 

 

Trackback: http://bloog.pl/id,330813662,trackback

komentarze (2) | dodaj komentarz

planuję

czwartek, 02 lutego 2012 0:32

Nie mam w zwyczaju pisać w łóżku, ale zasnąć nie mogę. W ogóle nie mam w zwyczaju ostatnio pisać. Przez 2 pieprzone lata jakiś gniot mi wychodzi, w którym nie odnajduję siebie. 

I tu stawiam kropkę. bo przyczyny i tak już nie znajdę.

Świat się zmienił, ja zostałam w swoim wygodnictwie. Tak pewnie już zostanie.


Ale… 

Pora wprowadzić zmiany.

Na pierwszy rzut zmieniam samochód. Jest to już postanowione. 

Czas też pomyśleć o Naszej naprawdę wspólnej przyszłości, bo życie Nam ucieka. 

A z przyjemniejszych… wybrać wakacyjny cel. 

Trackback: http://bloog.pl/id,330809630,trackback

komentarze (1) | dodaj komentarz

czwartek, 17 maja 2012

Licznik odwiedzin:  190 973 (wersja testowa)

...

...między dziwką i arystokratką...

...

'Słowa są jak obraz, który właśnie maluję. Jak oczy duszy mej otwarte, marzenia, których mało wciąż. Kiedy mówię nikim, Kiedy piszę Bogiem jestem.' ... a dla tych, co chcą bliższego kontaktu:...

więcej...

'Słowa są jak obraz, który właśnie maluję. Jak oczy duszy mej otwarte, marzenia, których mało wciąż. Kiedy mówię nikim, Kiedy piszę Bogiem jestem.' ... a dla tych, co chcą bliższego kontaktu: - w-i-a-r-a@wp.pl - gg 5774833

schowaj...

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

Ulubione strony

inne takie tam...

niepowtarzalni...

robótki ręczne ;)

Księga Gości

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 15.03.2011 10:33:39
  • autor: Paweł
  • treść: Witam, Mam na im...