Bloog Wirtualna Polska
losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS

żebym miała co czytać :)

środa, 18 listopada 2009 22:49

Zadziwia mnie fakt, że nie ma dobrych lesbowych blogów, tzn. takich, które czyta się z zapartym tchem i czeka niecierpliwie na kolejną notkę.

 

Skromnie, jak na mnie, dopowiem tylko, że ja na swoje wpisy jestem bardzo łakoma, tzn. na te z charyzmą.

Głód rośnie w miarę czytania, tylko że weny brak.

Związek mnie uwstecznia literacko i nawet trochę duchowo, bo braków brak, a gdy czuję ich niedosyt zaczynam myśleć jak standardowa nudna lesba i tak też pisać zaczynam a tak być nie może.

 

Ale popracuję nad sobą i napiszę coś o tej monogamii... z czystej próżności czytania siebie i ku potomności, za 2 lata, zgodnie z klątwą :)

komentarze (4) | dodaj komentarz

errata na żądanie

piątek, 13 listopada 2009 22:17

Ponieważ siedzę na kolanach Żony, a Ta mi truje (jak to Żona), że trza by było sprostowanie do poprzedniej notki napisać, bo patyczaki nie będą chciały mieć potomstwa (a sekszą się w większym natężeniu niż ja w czasach największej aktywności kochankowania ;) ), piszę...

 

Zamierzam być szczęśliwą Królową z kotem na kolanach z Żoną pod dupą i z patyczakami na ciele :D

 

Tak mi dopomóż Mymludzie i wszystkie sewendejsy...

 

Swoją drogą czy zakochana Królowa może być Królową sewendejsów? Chyba nie, ale to już na inną porę cyklu, bowiem pms sobie właśnie poszedł ;)

komentarze (5) | dodaj komentarz

o orgazmach

poniedziałek, 09 listopada 2009 22:42

Istnieją orgazmy intelektu (niezwykle rzadkie), muzyczne, literackie itd.

Orgazmy cielesne jednak też można podzielić.

 

Czasami są takie wymuszone, takie by dojść i mieć odhaczone, to orgazmy techniczne. Ich moc jest silna, ale nie pod względem przeżyć emocjonalnych. Ale to tylko z kochankami mniej wartościowymi w celach treningowych.

 

Czasami są nienasycone, niepełnowartościowe, gdy chce się jeszcze więcej, to orgazmy niespełnione. Nie są silne, stanowią preludium do kolejnych, których nie będzie. Najczęściej dają upust masochizmowi emocjonalnemu. To z kobietami, które zasługują na bycie kochankami długoterminowymi, choć tego nie chcą.

 

Ale najpiękniejsze są orgazmy z wizjami. I nieprawda, że takie zdarzają się tylko z miłości, choć te dają największe prawdopodobieństwo wizualizacji wszelakich. U mnie jawią się ostatnio kolorami. Wczoraj przerabiałam pomarańczowy...

 

Prawda jest taka, że kryształowe żyrandole widziałam tylko zaspokajając samą siebie, ale nie wiecie jeszcze o orgazmie kosmosu, gdy łączysz się z wszechświatem a powrót na ziemię jawi się ze łzami szczęścia. Prawdopodobieństwo osiągnięcia tego stanu zwiększają szeroko pojęte środki psychoaktywne, w których się lubuję, oraz Miłość.

 

Wciąż czekam na Orgazm Życia i jestem już na półmetku osiągnięcia.

komentarze (4) | dodaj komentarz

sezon zimowy

czwartek, 05 listopada 2009 11:07

Bez trzymanki nie dało się jechać. W takim armagedonie na drodze jeszcze nie uczestniczyłam. Nic nie widziałam a ślisko było jak cholera. Miałam wrażenie, że Magda frunie. 40km/h jeszcze nie jechałam na tej trasie. Miałam dwa poważne zawahania, i cały czas w moich myślach pulsowała myśl, że jestem samobójcą. Ale wróżki szeptały tylko „jak nie teraz, to kiedy?"

I dojechałam, prosto w Jej ramiona. I wyciszyłam wstrząska i roztrzęsienie paniki, i przyszedł ten cudowny stan bycia dumnym z siebie.

Sił mi przybyło. I Wiary.

Będziemy banalną, powtarzalną w schematach parą lesb z kotem na czele. Ale skoro banały dają szczęście, to zamierzam się im podporządkować.

 

Jeszcze tylko pracę muszę znaleźć.

 

I przyznaję rację mojemu ulubionemu Optykowi, że seks jest połową (albo więcej) udanego związku.

komentarze (2) | dodaj komentarz

wstrząskowa

środa, 04 listopada 2009 14:39

Stanęłam. I stoję w punkcie. Czy martwym?

 

Potrzebuję zmian. Potrzebuję też nie bać się zmian.

No to ruszam, bo muszę się rozpędzić, by pokonać zakręt.

 

Obym się nie wykoleiła.

komentarze (2) | dodaj komentarz

sobota, 21 listopada 2009

Licznik odwiedzin: 120197

...

...między dziwką i arystokratką...

...

'Słowa są jak obraz, który właśnie maluję. Jak oczy duszy mej otwarte, marzenia, których mało wciąż. Kiedy mówię nikim, Kiedy piszę Bogiem jestem.' ...

Kalendarz

« listopad »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

Księga Gości

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 22.09.2008 19:12:53
  • autor: lotna
  • treść: tak się zastanawiałą...