Bloog Wirtualna Polska
losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS

słonecznie o pracy

czwartek, 11 marca 2010 12:17

Pracuję na marmurach w najpiękniejszym miejscu w okolicy. Nazywają mnie Gwiazdą a moja kreatywność rośnie razem z podnoszącym się słońcem.


Czy jestem pracoholiczką?  Nie, ale kocham swoją pracę.

A najbardziej uwielbiam siebie w stanie wstrząsków tłumionych względem klientów w czasie większych akcji. Wtedy wiem, że jestem potrzebna, wręcz niezastąpiona i że umiem zapanować nad emocjami.

 

No bo jak wyobrażasz sobie florystykę? Miła uśmiechnięta i zawsze pomocna? Niedoczekanie. Mdli mnie na samą myśl, że taka mogłabym być.

Owszem zdarza się, zwłaszcza, gdy mi się nudzi i babcie przychodzą pogadać. Wtedy czuję się jak ekspert i walę botanicznymi formułkami a im szczena opada.

Albo jak samce proszą o niewiadomo co i wychodzą z zachwytem, później wracają.

Albo jak bezczelnie flirtuję, albo jak ekipa zbiera się u nas, by wypić najlepszą kawę na marmurach.

 

Ale! Spróbuj mi przejść po świeżo umytej powierzchni płaskiej, to obdarzę Cię takim spojrzeniem, że nie będziesz wiedział czy wiać, czy rzucać się z nieopisanym pożądaniem.

Bo ogólnie wiadomo, że wtedy jestem najbardziej charakterna, czyt. seksowna.

 

Włączając do tego pasję i te rozmowy kreowane na elokwentne z szefową, wnoszę, że nie potrzebuję żadnego innego miejsca na ziemi.

 

Dobrze mi z sobą.

 

Tylko, ze świat branżowy w ogóle się nie zmienił. Chcą albo seksu albo związku.

A ja? Przyjacielskiego flirtu chcę,  niewinnego zauroczenia.

I nie mówcie, że nie jestem warta poznania, przecież zakazany owoc smakuje najlepiej

;)

komentarze (7) | dodaj komentarz

wieści z frontu

piątek, 05 marca 2010 23:29

Prawdopodobieństwo zdobycia nowych les znajomych zmniejsza się wraz z mówieniem o celach poznawczych potencjalnej.

 

A ja nawet mam wymagania co do wyglądu i osobowości takowej...

 

A dziś jedna nawet mnie zaintrygowała, tylko, że wypowiedzi nie pasowały do jej fizyczności...

 

Cholera! I bądź tu Królową!

komentarze (3) | dodaj komentarz

wyższa siła kosmiczna

piątek, 05 marca 2010 12:30

Wczoraj zakpiłam sobie ze śmierci, wyśmiałam ją. Opisy pominę, by nie martwić Bliskich bliższych i dalszych, bo na swój sposób było to przerażające.

Wyraźnie odczułam granicę, a wszystkie uczucia zlały się w jedno. Stały się nicością, bez podziału na lepsze ważniejsze i piękniejsze. 

Czasy i wymiary się wymieszały.

A wszystko przez to, że nie umiem poradzić sobie z przeszłością.

Wnioski?

E tam :) wiosna wszystko mi wybaczy. 

no i można chcieć więcej, mając wszystko i wcale nie jest to zachłanność. 

(GWIAZDKA- nie pytać co jak i dlaczego)

komentarze (2) | dodaj komentarz

tako rzecze Królowa

środa, 03 marca 2010 13:31

.................................................................................................................................................................

.................................................................................................................................................................

............................................................................,

........................................................................................................................................................!!!

 

 

I właśnie dlatego zrobię WSZYSTKO, aby pozyskać nowe twarze w Królestwie.

Nieważne czy homo, czy hetero. Nieważne czy on czy ona. Nieważne czy techno, discopolo, czy metal.

Bez castingów i bez pytań.

Bez desperacji.

Wrota otwarte. 

Ogłaszam Drzwi Otwarte Królestwa Jednego.  

komentarze (1) | dodaj komentarz

WIOSNA 2010

czwartek, 18 lutego 2010 22:58

Słońce mnie dziś obudziło.


Wiosna! Pomyślałam.

Tony śniegu topnieją. A ja rozkwitam.

Miłością?

NIE! Aż tak się nie zmieniłam. Wiosną rozkwitam zachwytem a niewiele osób to potrafi.

 

Wiosną niczego mi nie brakuje.

Wiosną jestem piękna mimo wszystko i czuję totalne Wyzwolenie.

 

Jak dobrze, że sprawy doczesne też wyzwoliłam.

Niech żyje Wiosna, moja Wiosna i Nasza wiosna.

 

Ale nie wymagajcie ode mnie wiele, bo gdy Ją czuć, nie umiem skoncentrować się na niczym innym.

Wiosna to pora na ABSOLUTNY zachwyt botaniczno-egzystencjonalny.

 

Jesteś gotowa mi towarzyszyć?

To nie jest głupie pytanie, to nie jest też pytanie retoryczne.

Gotowość znaczy zrozumienie nie bycia jedynym, bo Wiosną wyłączność na mnie ma tylko przyroda.

 

I znikać będę, przeżywając orgazmy tylko botanikom znane. 

komentarze (2) | dodaj komentarz

sobota, 20 marca 2010

Licznik odwiedzin: 125368

...

...między dziwką i arystokratką...

...

'Słowa są jak obraz, który właśnie maluję. Jak oczy duszy mej otwarte, marzenia, których mało wciąż. Kiedy mówię nikim, Kiedy piszę Bogiem jestem.' ...

Kalendarz

« marzec »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

Księga Gości

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 17.03.2010 21:10:23
  • autor: wixaa`
  • treść: super blog ! :*