zdecydowanym ruchem żyletki
natnę Twe delikatne tkanki, by zajrzeć do wnetrza
popłyna dwie ciecze: biała i czerwona
przywiązę Cię do słupa...
widzisz tę ogromną straszną machine?
to gilotyna
potnie Cię na maluteńkie kawałeczki
z łaski swojej napoję Cię alkoholem
byś nie czuła jak topię Cię
we wrzącej glicerożelatynie
boisz się?
Delikatna kobieto o aksamitnej skórze!
uparta i tajemnicza...
Powiedz cokolwiek!
a zaprzestanę tortur
Nie zmuszaj mnie swym milczeniem
do szukania
w Tobie
skrystalizowanych myśli...
Nie powiedziały nic. Obie zgineły...
Pani o ciemnej karnacji, drobniejsza -> Philodendron melanochrysum
Pani o skórze jasniejszej, miekkiej w dotyku -> Philodendron surinamense
siostry
arystokratki
******************************************************************
Jutro sądny dzień! Boję się...
Mam nadzieję, że waga spadła chociaż o 1kg...
Miałam chwile słabości... a substytutów jeszcze nie znalazłam na wszystkie
A propos Słabości!
Znalazłam swoją Kruszynkę! Młoda, prześliczna, seksowna i słodka...
o szczegółach będę milczeć niczym filodendrony!
była randka, będą kolejne... już niedługo ta najbardziej stresująca :)
a motywacja wzrasta proporcjonalnie do stresu...
komentarze (2) | dodaj komentarz